Pacjent
- Warto wiedzieć
- Coś na ząb
- Wybielanie zębów
- Choroby i leczenie
- Estetyka
- Higiena
- Ciekawostki ...
- Dowiedz się jak...
- Forum
- Baza gabinetów
- Pytania do ekspertów
- Subskrypcja
- Ogłoszenia - Pacjent
- Partnerzy portalu
- Tagi
- Bruksizm
- Ciąża a zęby
- Dental TV
- Kamień nazębny
- Korony
- Leczenie kanałowe
- Licówki
- Mosty
- Strach przed dentystą
- Vademecum Pacjenta
- Zęby mądrości
- Znieczulenia
- 11-07-2014
„NFZ każe oddać pół miliona złotych czterem gabinetom stomatologicznym. Zarzuca im robienie fikcyjnych zabiegów, za które dentyści kazali sobie płacić jak za prawdziwe” – informuje „Gazeta Wyborcza” w wydaniu z dnia 1.07.2014 r. Chodzi o świadczenia stomatologiczne udzielane w szkołach podstawowych i w gimnazjach, o których pisaliśmy w tekście „Rekordowo szybkie przeglądy” : wyliczane jako przeglądy i fluoryzacja – co na rachunku widniało po 9 zł, a czasem szczotkowanie było rozliczane jako lakierowanie zębów (za 36 zł). W każdym przeglądzie brało udział kilkaset dzieci.
Fundusz rozpoczął kontrolę z podmiotach, które realizowały kontrakt i zdecydował o nałożeniu kar.
- Przeprowadzono kontrolę doraźną u czterech świadczeniodawców. Potwierdziła, że rozliczali świadczenia niezgodnie z zawartymi umowami. Przeprowadzane zbiorowo u dzieci w szkołach zabiegi profilaktyczne polegające na szczotkowaniu zębów lub płukaniu jamy ustnej preparatami fluorkowymi rozliczane były jako lakierowanie zębów. Wystąpiliśmy o zwrot nienależnie rozliczonych pieniędzy, ponadto nałożyliśmy dotkliwe kary przewidziane w ogólnych warunkach umów, adekwatne do stwierdzonych nadużyć (średnio ok. 20 tys. zł) – wyjaśnia Anna Leder, rzeczniczka łódzkiego NFZ.
Stomatolodzy mogą też mieć kłopoty dalsze, bo NFZ skierował do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa nadużycia.
Źródło: „Gazeta Wyborcza”