Na skróty
- Forum
- Zareklamuj swój gabinet
- Izby Lekarskie w Polsce
- Partnerzy portalu
- Magazyn Stomatologiczny
- Wydawnictwo
Czelej - Wydawnictwo
PZWL - Wydawnictwo
Med Tour Press Int. - new! Katalog firm
- Dodaj gabinet
- Poradnik dentysty
- Organizacje
- Turystyka stomatologiczna
- Marketing stomatologiczny
- Dotacje z UE
- KORONAWIRUS
- Dental TV
- new! Czas na urlop!
- Relacje z targów i imprez
- 12-05-2026
Leczenie kanałowe z wykorzystaniem wkładów koronowo-korzeniowych wymaga ogromnej precyzji, aby uniknąć przewlekłych stanów zapalnych. Badania kliniczne przeprowadzone w Maroku (uczestników poddano co najmniej dwuletniemu okresowi obserwacji) wykazują, że zmiany okołowierzchołkowe (widoczne na zdjęciach rtg) występują u prawie 1/3 pacjentów, najczęściej w obrębie siekaczy i przedtrzonowców szczęki.
Głównymi czynnikami ryzyka są błędy techniczne podczas odbudowy. Najsilniejszą korelację z patologią wykazuje obecność szczeliny (≥ 2 mm) między wkładem a wypełnieniem oraz niska gęstość materiału w kanale. Te defekty naruszają szczelność biologiczną, ułatwiając nawrót zakażenia zęba. Co istotne, sama długość wypełnienia okazała się statystycznie mniej znacząca niż jego homogenność i jakość uszczelnienia.
Badacze podkreślili, że warto monitorować pacjentów z cukrzycą, gdyż odnotowano u nich wyższą tendencję do powikłań. Regularna kontrola radiologiczna jest zaś niezbędna do wczesnego wykrywania zmian u osób leczonych z wykorzystaniem wkładów koronowo-korzeniowych.
