Na skróty
- Forum
- Zareklamuj swój gabinet
- Izby Lekarskie w Polsce
- Partnerzy portalu
- Magazyn Stomatologiczny
- Wydawnictwo
Czelej - Wydawnictwo
PZWL - Wydawnictwo
Med Tour Press Int. - new! Katalog firm
- Dodaj gabinet
- Poradnik dentysty
- Organizacje
- Turystyka stomatologiczna
- Marketing stomatologiczny
- Dotacje z UE
- KORONAWIRUS
- Dental TV
- new! Czas na urlop!
- Relacje z targów i imprez
- 29-09-2026
Trwa boom na wyjazdy w ramach turystyki stomatologicznej w celu odrestaurowania pięknego uśmiechu poza granicami własnego kraju. Rzesze pacjentów z różnych krajów jadą do popularnych destynacji po „tanie zęby”, z nadzieją, że zaoszczędzą całkiem spore kwoty na leczeniu stomatologicznym. Oszczędności uzyskane dzięki zabiegom wykonanym z klinikach obsługujących zagranicznych pacjentów faktycznie mogą być duże, ale nie zawsze leczenie w ramach turystyki dentystycznej bywa bezpieczne, a powikłania po terapii mogą pojawić się dopiero jakiś czas po powrocie do kraju, o czym pacjenci najczęściej nie wiedzą.
Brytyjskie Towarzystwo Stomatologiczne (BDA) przedstawiło dla przestrogi przypadek pacjenta, który po powrocie do swojej ojczyzny po zabiegach stomatologicznych przeprowadzonych w Turcji przeszedł pięć operacji mózgu i przez wiele miesięcy nie potrafił chodzić ani mówić. To jeden z najbardziej dramatycznych przykładów na powikłania po tanim leczeniu dentystycznym w ramach turystyki dentystycznej. Nie jest to jednak przypadek odosobniony, bo stomatolodzy codziennie napotykają pacjentów z problemami po zainwestowaniu w usługi zapewniające „tanie zęby”.
