Pacjent
- Warto wiedzieć
- Coś na ząb
- Wybielanie zębów
- Choroby i leczenie
- Estetyka
- Higiena
- Ciekawostki ...
- Dowiedz się jak...
- Forum
- Baza gabinetów
- Pytania do ekspertów
- Subskrypcja
- Ogłoszenia - Pacjent
- Partnerzy portalu
- Tagi
- Bruksizm
- Ciąża a zęby
- Dental TV
- Kamień nazębny
- Korony
- Leczenie kanałowe
- Licówki
- Mosty
- Strach przed dentystą
- Vademecum Pacjenta
- Zęby mądrości
- Znieczulenia
- 11-02-2026
Zmiany hormonalne towarzyszące okresowi okołomenopauzalnemu i menopauzie stanowią krytyczny, choć często bagatelizowany element, który znacząco wpływa na zdrowie jamy ustnej. Najnowsze badania przeprowadzone wśród Australijek w wieku 43–59 lat wskazują na bezpośredni związek między spadkiem poziomu estrogenów a szeregiem dolegliwości stomatologicznych. Deficyt tych hormonów wpływa na tkanki jamy ustnej oraz wydzielanie śliny, co prowadzi do najczęściej zgłaszanego problemu – suchości w ustach (kserostomii). Kobiety wskazywały też na nadwrażliwość zębów, próchnicę, stany zapalne dziąseł, zaburzenia smaku oraz nieświeży oddech.
Problemy te nie ograniczają się jedynie do dyskomfortu fizycznego; uczestniczki badania podkreślały ich negatywny wpływ na zdrowie psychiczne, styl życia oraz wybory żywieniowe. Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest przyjmowanie leków (np. przeciwdepresyjnych czy przeciwhistaminowych), które potęgują suchość w ustach, oraz leków stosowanych w leczeniu osteoporozy, które zwiększają ryzyko martwicy kości szczęki. Mimo tych zagrożeń, wiele kobiet wykazuje niską świadomość wpływu menopauzy na uzębienie, co w połączeniu z barierami finansowymi i brakiem wsparcia ze strony personelu medycznego utrudnia profilaktykę.