Na skróty
- Forum
- Zareklamuj swój gabinet
- Izby Lekarskie w Polsce
- Partnerzy portalu
- Magazyn Stomatologiczny
- Wydawnictwo
Czelej - Wydawnictwo
PZWL - Wydawnictwo
Med Tour Press Int. - new! Katalog firm
- Dodaj gabinet
- Poradnik dentysty
- Organizacje
- Turystyka stomatologiczna
- Marketing stomatologiczny
- Dotacje z UE
- KORONAWIRUS
- Dental TV
- new! Czas na urlop!
- Relacje z targów i imprez
- 25-02-2026
Dowiedziono, że DNA odgrywa znacznie większą rolę w kształtowaniu predyspozycji do próchnicy i utraty zębów, niż dotychczas sądzono. Analiza próbek śliny od ponad 12 tys. osób ujawniła 11 regionów ludzkiego genomu, które bezpośrednio korelują ze składem mikrobiomu jamy ustnej, wpływając na liczebność konkretnych gatunków bakterii. Oznacza to, że profil mikrobiologiczny każdego pacjenta jest unikalny i częściowo programowany przez jego materiał genetyczny.
Kluczowym odkryciem jest silny związek między liczbą kopii genu AMY1 (kodującego amylazę ślinową) a składem flory bakteryjnej. Gen ten wpływa na efektywność rozkładu skrobi do glukozy, co modyfikuje warunki bytowania dla ponad 40 gatunków bakterii. U osób z określoną liczbą kopii AMY1 odkładanie się płytki nazębnej jest większe, a to znacząco zwiększa ryzyko próchnicy. Dowiedziono też, że warianty innego genu – FUT2 – wpływają na 58 gatunków bakterii, co to z kolei koreluje z koniecznością stosowania protez w przyszłości.
Identyfikacja genetyczno-mikrobiologicznych sygnatur u pacjenta pozwoli na przewidywanie ryzyka utraty zębów na wiele lat przed wystąpieniem objawów klinicznych. Oznacza to dla stomatologów zasadność przejścia od ogólnej profilaktyki chorób jamy ustnej do prewencji personalizowanej.
