Pacjent
- Warto wiedzieć
- Coś na ząb
- Wybielanie zębów
- Choroby i leczenie
- Estetyka
- Higiena
- Ciekawostki ...
- Dowiedz się jak...
- Forum
- Baza gabinetów
- Pytania do ekspertów
- Subskrypcja
- Ogłoszenia - Pacjent
- Partnerzy portalu
- Tagi
- Bruksizm
- Ciąża a zęby
- Dental TV
- Kamień nazębny
- Korony
- Leczenie kanałowe
- Licówki
- Mosty
- Strach przed dentystą
- Vademecum Pacjenta
- Zęby mądrości
- Znieczulenia
- 09-01-2026
Alkohol negatywnie wpływa na organizm, a jego częste lub nadmierne spożywanie niesie ryzyko dysfunkcji i rozwoju różnych chorób, w tym nowotworów jamy ustnej, chorób przyzębia i schorzeń wynikających z kserostomii, oraz różnorodnych urazów, które także dotyczą struktur jamy ustnej. Z badania przeprowadzonego na Griffith University w Australii wynika, że choroby i urazy związane alkoholu mogą kosztować system opieki zdrowotnej w tym kraju aż 68 miliardów dolarów w ciągu 60 lat, jeśli nic nie zostanie zrobione, aby zredukować spożycie alkoholu. Na wspomnianej uczelni opracowany został w związku z tym nowy epidemiologiczny model polityki alkoholowej. Wynika z niego, że gdyby wyeliminować spożycie alkoholu, w ciągu pierwszych 25 lat można by zapobiec ponad 25 milionom przypadków chorób i urazów oraz ponad 200 tysiącom zgonów, z których większość byłaby spowodowana nowotworami, a system opieki zdrowotnej zaoszczędziłby aż 55 miliardów dolarów.
Badacze podkreślili, że nie ma bezpiecznego poziomu spożycia alkoholu dla ogólnego stanu zdrowia. Ryzyko zachorowań na raka i śmiertelności rośnie wraz ze wzrostem spożycia alkoholu, a młodzi dorośli w wieku 15–39 lat ponoszą większość ostrych konsekwencji spożycia alkoholu z powodu wysokiego wskaźnika urazów prowadzących do śmierci i niepełnosprawności.