Dziecko
Ankieta
- 17-10-2014
Które dziecko u stomatologa się nie boi, ręka w górę! Żadne? Trudno się dziwić, że nikt się nie zgłosił, bo strach przed dentystą to nadal jeden z najpoważniejszych przeciwników skutecznej walki z próchnicą zębów – nie tylko u najmłodszego pokolenia. Aby jednak najmłodsi obywatele mieli szansę ów lęk oswoić i pokonać, by w dorosłym życiu błyszczeć pięknym uśmiechem, a dorośli nie bali się tego, czego obawiać się nie trzeba, potrzeba skutecznych inicjatyw przełamujących lody na linii pacjent – stomatolog. Jedna z nich nosi tytuł „Bądź bystry u dentysty” i ma postać książeczki autorstwa pary dentystów, Doroty i Przemysława Stankowskich. Dzieło zdobią rysunki Henryka Sawki. Jest to podzielony na rozdziały miniprzewodnik dla tych, którzy chcą się dowiedzieć, co można zrobić z zębami, aby były zdrowe. Treść podzielona została na rozdziały, z których każdy opowiada jedną historię, zazwyczaj humorystyczną, ale zawsze z życia wziętą. Okraszono to wszystko informacjami o powszechnych problemach z zębami, profilaktyce i metodach leczenia. Tych ostatnich jest tyle, że pacjent – szczególnie bywający w gabinecie rzadziej niż okazjonalnie – może się pogubić.
Publikacji naukowych o bakteriach powodujących paradontozę, zakażeniach odogniskowych i chorobach krążenia spowodowanych przez bakterie „uwolnione” z chorych zębów, jest pod dostatkiem i wciąż powstają nowe. Brakuje za to wydawnictw lekko podających trudne informacje. „Bądź bystry u dentysty” wypełnia tę lukę.
Źródło: „Gazeta Wyborcza”
