Student
Ankieta
- 07-04-2016
Dostajesz na wymarzonej stomatologii indeks. Zaczynasz studia. Zdajesz sobie sprawę z tego, że jesteś na własnym edukacyjnym rozrachunku: przecież nikt cię nie zmuszał do podejmowania dalszego kształcenia po zrobieniu matury. Zdecydowałaś/eś się na naukę z własnej, nieprzymuszonej woli. Teoretycznie zatem wiesz, jak ważna jest twoja praca intelektualna w zaliczeniu kolejnych kolokwiów, seminariów i egzaminów. Ale czy wiesz, jak się się uczyć, aby nabywanie wiedzy było skuteczne i aby – oprócz ślęczenia nad książkami – starczyło jeszcze czasu na przyjemności, zabawę i hobby?
Z wyników badań opublikowanych w European Journal of Dental Education wynika, że kiedy studenci stomatologii rozpoczynają kształcenie uniwersyteckie, nie są przygotowani do samodzielnego uczenia się. Pierwsze miesiące studiów są okresem emocjonalnego rozchwiania – przejściowym w kierunku stopniowej stabilizacji, nabywania nowych nawyków samokontrolnych i wchodzenia we właściwy rytm nauki. Z ankiety przeprowadzonej wśród studentów stomatologii wynika, że muszą oni w tym czasie poradzić sobie z uczuciami zagubienia, przerażenia, nie umieją zorganizować dobrze czasu na naukę i poradzić sobie z ciężkim intelektualnym i fizycznym wysiłkiem wynikającym z samodzielności. Dostosowanie się przychodzi z czasem – u jednych już po kilku tygodniach, u innych – po wielu miesiącach.
Autor badania sugeruje, że proces adaptacji mogą ułatwić wykładowcy akademiccy – wspierając i motywując. Ale dobrze na przystosowanie się do nowego trybu kształcenia wpłynęłyby także zmiany strukturalne w trybie nauczania przedmiotów, które dla początkujących żaków są najtrudniejsze do opanowania.
Pomysł wart przemyślenia i zastosowania w praktyce. Póki jednak decydenci odpowiedzialni za tworzenie systemu edukacji akademickiej na stomatologii nie wymyślą dobrych rozwiązań na ułatwienie życia początkującym żakom, pozostaje konsekwentne trenowanie samodzielności: samokontroli i samoorganizacji.
Źródło: European Journal of Dental Education