Na skróty
- Forum
- Zareklamuj swój gabinet
- Izby Lekarskie w Polsce
- Partnerzy portalu
- Magazyn Stomatologiczny
- Wydawnictwo
Czelej - Wydawnictwo
PZWL - Wydawnictwo
Med Tour Press Int. - new! Katalog firm
- Dodaj gabinet
- Poradnik dentysty
- Organizacje
- Turystyka stomatologiczna
- Marketing stomatologiczny
- Dotacje z UE
- KORONAWIRUS
- Dental TV
- new! Czas na urlop!
- Relacje z targów i imprez
- 14-09-2017
Jednym z wyznaczników zdrowia lub choroby przyzębia jest głębokość kieszonek dziąsłowych. Do pomiaru tejże służy sonda periodontologiczna. Procedura pomiaru bywa jednak bolesna i może doprowadzić do krwawienia z dziąseł. Dodatkową trudnością jest, że każdy ząb trzeba sprawdzać z osobna. Dzięki opisanej niedawno w „Journal of Dental Research” nowej procedurze pomiar głębokości kieszonek dziąsłowych wykonać można szybko, bezboleśnie i nieinwazyjnie. Wykorzystuje się do tego mieszaninę sporządzoną z nadającej się do celów spożywczych farbki, wody i skrobi ziemniaczanej. Pod wpływem sił kapilarnych ciecz przedostaje się do zakamarków między zębem a dziąsłem, Po przepłukaniu jamy ustnej wspomnianą miksturą, jamę ustną oświetla się silnym impulsem świetlnym (może on pochodzić z lasera lub diody LED). Impuls powoduje nagłą absorpcję energii przez pochłaniające promieniowanie nanocząstki barwnika, co prowadzi do wzbudzenia na poziomie molekularnym i generuje falę akustyczną. Ta może być wykrywana przez przetwornik ultradźwiękowy. Sygnał akustyczny byłby w nim przetwarzany na obraz kieszonki dziąsłowej.
Badania przeprowadzone na świniach i z użyciem przenośnego przetwornika wykazały, że taki sposób badania głębokości kieszonek dziąsłowych jest skuteczny. Obecnie prowadzone są badania kliniczne.
Źródło: „Journal of Dental Research”