Na skróty
- Forum
- Zareklamuj swój gabinet
- Izby Lekarskie w Polsce
- Partnerzy portalu
- Magazyn Stomatologiczny
- Wydawnictwo
Czelej - Wydawnictwo
PZWL - Wydawnictwo
Med Tour Press Int. - new! Katalog firm
- Dodaj gabinet
- Poradnik dentysty
- Organizacje
- Turystyka stomatologiczna
- Marketing stomatologiczny
- Dotacje z UE
- KORONAWIRUS
- Dental TV
- new! Czas na urlop!
- Relacje z targów i imprez
- 06-10-2016
Pacjenci coraz częściej nie odpuszczają stomatologom wadliwie wykonanych prac i leczenia. Kolejny przykład to sprawa mieszkanki Częstochowy, która kilka lat temu zamówiła u dentystki protezę. Za usługę zapłaciła 1,5 tys. zł. Niestety, nie była z wykonanej pracy zadowolona, ponieważ proteza nie leżała, jak powinna i z tego powodu kobieta nie potrafiła gryźć. Poprawki, które wykonano kilkakrotnie, nie przyniosły efektu. Poszkodowana wniosła w 2010 r. skargę do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej. Konsultant wojewódzki w dziedzinie protetyki stomatologicznej orzekł o wadliwym wykonawstwie uzupełnienia i przedstawił dentystce zarzut nieprawidłowo wykonanej usługi, co stanowiło naruszenie zasad wykonywania zawodu. W 2011 r. do okręgowego sądu lekarskiego wpłynął wniosek o ukaranie pani stomatolog, ale do tej pory postępowanie nie zostało zakończone.
Użytkowniczka protezy skierowała również skargę do miejskiego rzecznika konsumentów w Częstochowie. Z powodu braku ugody sprawa trafiła do sądu cywilnego z żądaniem zadośćuczynienia. Rzecznik konsumentów występował w sprawie jako interwenient uboczny. Sąd rejonowy dopatrzył się szeregu uchybień w pracy dentystki i orzekł 1,5 tys. zł odszkodowania z odsetkami od dnia wniesienia pozwu za źle wykonaną protezę. Oddalił natomiast żądanie wypłaty zadośćuczynienia. Z tym nie zgodził się rzecznik konsumentów i odwołał się w imieniu poszkodowanej do sądu okręgowego. Ten orzekł niedawno prawomocny wyrok w postaci zarówno odszkodowania, jak i zadośćuczynienia – w łącznej wysokości 3 tys. zł – ponieważ uznał, że proteza, która miała poprawić komfort życia pacjentki, nie tylko się temu nie przysłużyła, ale pogorszyła jego standard, doprowadzając do szeregu dolegliwości fizycznych i dyskomfortu psychicznego.
Źródło: „Gazeta Wyborcza”
