Technik
- Warto wiedzieć ...
- Artykuły fachowe
- Dowiedz się jak ...
- Spis szkół w których można uzyskać tytuł technika dentystycznego
- Forum
- Ogłoszenia - Technik
- Praca
- Relacje z imprez
- Subskrypcja
- Dodaj laboratorium
- Współpraca
- Dental Labor
- Historia Techniki Dentystycznej
- Kongres Techniki CEDE2011
- Kongres Techniki Dentystycznej
- Kongres Techniki Dentystycznej Poznań
- Poradnik Technika
- Prawo i Finanse Techników
- Rejestracja na Kongres
- Rejestracja na kongres 2012
- Staż dla technika dentystycznego
- W laborze
Ankieta
- 02-12-2014
Gabinet dentystyczny lub ortodontyczny to miejsce, w którym leczy się zęby lub poprawia zgryz; pracownia technika – miejscem, gdzie powstają protezy. To oczywiste. Ale każde z wymienionych miejsc może być też obszarem, w którym stwarza się przestrzeń na tyle przyjazną pacjentom i klientom, aby nie odczuli pobytu w niej, jak w zimnej, bezdusznej placówce rodem z poprzedniej epoki ustrojowej. Jednym z elementów kreowania klimatu jest muzyka – i o nią, a właściwie o możliwość jej bezpłatnego odtwarzania bez konieczności płacenia tantiem, wybuchają co rusz awantury z udziałem przedsiębiorców oraz organizacji dbających o przestrzeganie praw autorskich, a konkretnie ZAIKS. Dotychczas przeciętny właściciel gabinetu czy salonu usługowego musiał płacić tantiemy, puszczając muzykę z radia lub telewizji. Sprzeciw jednego z drobnych przedsiębiorców zakończył się wyrokiem sądowym korzystnym dla niego. A to oznacza, że w jego ślady mogą pójść inny przedsiębiorcy, w tym właściciele gabinetów dentystycznych. Dla przypomnienia przytaczamy sytuację za „Dziennikiem Gazetą Prawną”: „(...) właściciel niewielkiego salonu fryzjerskiego (...) odmówił płacenia tantiem na rzecz ZAiKS, argumentując to faktem, że nie czerpie z tego tytułu żadnych korzyści materialnych. W wyroku z 29 sierpnia 2014 r. wrocławski SA (sygn. akt I ACa 806/14 ) orzekł, że jeśli mały salon fryzjerski nie czerpie korzyści ze słuchanej muzyki z radia czy telewizji, to nie musi płacić tantiem organizacjom zbiorowego zarządzania prawami autorskimi”.
W sporze o prawo do bezpłatnego odtwarzania muzyki powołać się należy na art. 24 ust. 2 ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz. U. z 2006 r. nr 90, poz. 631 ze zm.), który mówi o dozwolonym użytku.
Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”

