Pacjent
- Warto wiedzieć
- Coś na ząb
- Wybielanie zębów
- Choroby i leczenie
- Estetyka
- Higiena
- Ciekawostki ...
- Dowiedz się jak...
- Forum
- Baza gabinetów
- Pytania do ekspertów
- Subskrypcja
- Ogłoszenia - Pacjent
- Partnerzy portalu
- Tagi
- Bruksizm
- Ciąża a zęby
- Dental TV
- Kamień nazębny
- Korony
- Leczenie kanałowe
- Licówki
- Mosty
- Strach przed dentystą
- Vademecum Pacjenta
- Zęby mądrości
- Znieczulenia
- 12-06-2026
Mikroorganizmy powodujące choroby przyzębia rozprzestrzeniają się po ustroju na dwa główne sposoby: przez krew oraz przez układ pokarmowy.
W pierwszym przypadku patogenne bakterie z jamy ustnej (np. Porphyromonas gingivalis) oraz ich toksyny przedostają się do naczyń krwionośnych. Dzieje się to nie tylko podczas zabiegów dentystycznych, ale także w trakcie żucia pokarmów czy szczotkowania zębów, kiedy dochodzi do uszkodzenia tkanek. Obecność tych bakterii notuje się później w ściankach naczyń krwionośnych, co wywołuje napływ komórek odpornościowych (neutrofili), a także w mózgu czy trzustce. Towarzyszy temu silna, ogólna reakcja zapalna organizmu.
Drugi szlak związany jest z połykaniem śliny, której produkujemy i połykamy ok. 1-1,5 litra dziennie. Razem z nią stale połykamy też chorobotwórcze bakterie i związki zapalne. Gdy trafiają one do jelit, niszczą znajdującą się tam naturalną, zdrową florę bakteryjną (badania na myszach potwierdziły, że podanie im śliny od chorych ludzi wywołuje zmiany w mikrobiomie i zapalenie jelit).
Potwierdza to konieczność skrupulatnego dbania o zdrowie przyzębia i leczenia pojawiających się stanów zapalnych tego obszaru.