|
|
|
 

Autor
Wiadomość
Ilość wiadomości: 3
Dodano: 2011-10-25 20:53:07
Cytuj
Nawiazujac do mojego pierwszego listu pragne zapytac takze, czy ktos z Pnastwa wogole interesuje sie metoda bezwyciskowa (skanowanie wewnatrzustne) wykonawstwa mostow i koron w Polsce? Pisze o tym i pragne podzielic sie wrazeniami , bo jestem zafascynowana wirtualnymi wyciskami, ktore daja najwiekszy procent dokladnosci, higieny, komfortu pracy w porownaniu z tradycja. Mowiac o dokladnosci mam na mysli idealna rejestracje warunkow zwarcia, jak i dopasowanie koron i mostow do preparacji, w tym lacznikow na implantach.Zachecam do dyskusji na ten temat.
Edytowany 1 razy (Ostatnio: 2012-01-16 20:02:12).
oratio
Gość
Dodano: 2012-01-04 15:16:11
Cytuj
to ciekawe o czym piszesz. a jak sobie radzisz z 10 punktami do skanowania w żuchwie z duzym jezykiem??? bo mnie ta sztuka nigdy sie nie udala... chetnie poslucham jakie masz na ten temat doswiadczenia
Jarek
Gość
Dodano: 2012-01-06 21:21:18
Cytuj
Witam! Bardzo sie ucieszylam, ze ktos jest zainteresowany, bo juz starcilam nadzieje.Jestem technikiem, ale widzialam pare razy na zywo zabieg skanowania.W tej metodzie zaklada sie pacjentowi specjalna klamre na usta, dzieki ktorej ma "rozdziawiona"buzie przez caly zabieg, ktory tym sie wyroznia od tradycyjnych wyciskow, ze nie martwimy sie o odruch wymiotny pacjenta.Nastepnie spreyuje sie zeby specjalnym proszkiem, przytrzymuje lekko jezyk, zeby nie "latal" po calej jamie ustnej i zab, po zebie skanuje.Mojemu dentyscie zajmuje to okolo 20 minut ze wszystkim, a wiec i antagonistami i zwarciem.Moze to troche dluzej, niz z masami wyciskowymi, ale jakosc prac na tym skanie jest taka, ze przez dwa lata pracy ta metoda ,zadnych uchybien, niedopasowan.Na zdjeciach, ktore obrabiam ,widac perfekcyjnie granice preparacji i dziasla, dlatego taka dokladnosc, a co najwazniejsze zero skurczu materialu-wyciskowego, jak i gipsu.Czekam na dlasze pytania!
Jarek
Gość
Dodano: 2012-01-06 21:46:07
Cytuj
Dodam jeszcze, ze w tej metodzie nie ma pospiechu, bo nic nie "wiaze", jak to ma sie z masami wyciskowymi.Wlasnie tutaj jest miejsce na swobode pacjenta i lekarza. Polega ona na tym, ze pacjent spokojnie oddycha, no- nie moze tylko mowic.Podczas wycisku masami natomiast ,nie mowy o drgnieciu pacjenta, a lekarzowi lepiej tez ,zeby nie drgala reka.W skanowaniu jest wiele swobody i dokladnosci.Jak dlugo stosujesz te metode? W kazdym razie, dla technika praca na takim skanie, to po prostu art.Zwlaszcza, ze to jest w metodzie 3D, wiec jakbym miala buzie pacjenta na wyciagniecie reki.Pozniej juz tylko dobre parametry (podczas projektowania) dla dopasowania koron i gotowe.
Jarek
Gość
Dodano: 2012-01-07 00:31:28
Cytuj
oratio
Gość
Dodano: 2012-01-12 10:36:28
Cytuj
z calym szcunkiem Jarku, ale wydaje mi sie ze nie wiesz co piszesz.... stawiam skrzynke wodki jak pokazesz mi zdolnego, ktory w 20 minut bierze wirtualny wycisk zuchwy, porownywalny z tradycyjnym wyciskiem. mowimy oczywiscie o szlifowaniu poddziaslowym....
ja nie jestem technikiem i pracowalem ze skanerami dosc dlugo. zeby nie rozwijac tematu. skanery tak, ale jeszcze nie teraz... z roznych wzgledow....
oratio
Gość
Dodano: 2012-01-12 10:38:57
Cytuj
a i jeszcze jedno. jak dajesz jakies odnosniki "na pacjencie" to postaraj sie przynajmniej znalezc cos wartosciowego. bo na ogladanie materialow marketingowych firmy x szkoda czasu....
Jarek
Gość
Dodano: 2012-01-12 21:56:37
Cytuj
Akurat firme X znam dwa lata i jest jedyna, o ktorej moge cos powiedziec, a nie mam prywatnych filmow, przepraszam.Jestem ciekawa na jakich zwykles pracowac skanerach? Czy jest jakas roznica w metodzie skanowania i efektach miedzy firma X, a tym co miales Oratio w reku.Jakis czas temu popularny byl system CEREC, ale tutaj w Kanadzie, dopasowanie korony do preparacji zeba jest troche z rodzaju kalosz, pod mikroskopem oczywiscie( widzialam na wlasne oczy).Z tego co wiem, wielu lekarzy w Polsce szkiel powiekszajacych wogole nie uznaje. Tutaj to standard.To wazne co piszesz, bo lekarze czasem sie tylko chwala, aby pokazac, ze z nowym sprzetem daja sobie swietnie rade.
Bardzo mnie intryguje Twoja wypowiedz, ze nie czas na skanery, nie teraz...mozesz prosze rozwinac? Problem jest taki, ze ludzie nie maja czasu, a przede wszystkim interesu o tym rozmawiac, a mnie to strasznie interesuje, wiec jak ma sie o tym dowiedziec od firmy X? Byloby super, gdybys zechcial bezinteresownie odpowiedziec
Jarek
Gość
Dodano: 2012-01-13 03:44:06
Cytuj
W kazdym razie, gdybym jako technik miala wybor pracy na modelu gipsowym, albo zdjeciach ze skanera wenatrzustnego, to wybralabym zdecydowanie drugie, bo dla mnie szybciej, higieniczniej i dokladniej.Szkoda tylko, ze wycisk nadal wydaje sie praktyczniejszy czasowo dla lekarzy...czy mam tak to rozumiec?
oratio
Gość
Dodano: 2012-01-19 01:10:21
Cytuj
wiesz co? proponuje wybrac ci sie do jakiegos lekarza, ktory mial okazje pracowac ze skanerem wewnatrzustnym i zapytac co o nim mysli.... zapraszam do mnie ale z kanady to raczej daleko...
wyjasnienie zupelnie bezinteresownie to kuuuuupa pisania. wiec w skrocie: DZIASLO, CZAS SKANOWANIA, "PUDROWANIE". Krotkie mosty single tak. wieksze odbudowy niestety jeszcze nie. Technologia wejdzie i to wejdzie na 100% ale jeszcze nie:( Tak sie sklada ze jestem i technikiem i lekarzem prcowalem z tym i owym, zwykly skaner stoi obok mnie i mruga zielonym swiatelkiem, a ja do niego lewym okiem. na razie jest pewny ze go nie wyrzuce... a co do cereca to wiesz co? maja jedna z lepszych kamer wewnatrzustnych. A myslales skad sie te lupowe niedokladnosci biorą? Pomyslales o tej drugiej stronie? frezowaniu? mysl kompleksowo. Skanowanie wewnatrzustne tak! user-friendly system... jeszcze nie...
dlatego poki co wyciski... ale to sie zmieni. i tak na marginesie nie wierz reklamom...
1 | 2    

 
 
Realizacja: Ideo Powered by CMS: Edito